04/12/15   |   Dofinansowanie unijne

Siła wyższa a zwrot dotacji

Zapisy o sile wyższej zawarte w umowach o dofinansowanie projektów unijnych różnią się od siebie w zależności od regionu kraju, programu operacyjnego czy też konkretnej instytucji przydzielającej środki unijne, nie ma bowiem z góry narzuconego i bezwzględnie obowiązującego wzoru umowy o dofinansowanie projektu. Brak też definicji siły wyższej, która byłaby użyteczna również na potrzeby wdrażania i zarządzania funduszami unijnymi.

Z orzecznictwa sądowego oraz poglądów literatury prawniczej wyłaniają się trzy przesłanki niezbędne do uznania zdarzenia za siłę wyższą: musi to być zdarzenie zewnętrzne, którego nie można było przewidzieć oraz któremu nie można było zapobiec.

Większość umów o dofinansowanie projektów unijnych zawiera własną definicję siły wyższej. Ich przegląd wskazuje, że wszystkie one zawierają trzy zasadnicze elementy wskazane powyżej. Kiedy jednak w praktyce siła wyższa może się pojawić w związku z realizacją projektu unijnego? Odpowiadając na to pytanie, podkreślić należy, że każdy przypadek traktować należy indywidualnie. Można jednak stwierdzić, że przypadki siły wyższej występować będą dość rzadko, ponieważ wymogi jej wystąpienia są bardzo rygorystyczne. Aspekt ten podkreśla orzecznictwo sądowe wskazując, że zjawisko będące siłą wyższą musi być ze swej istoty nadzwyczajne i nieuchronne, musi być ono w danym układzie stosunków niemożliwe do przewidzenia oraz musi być „przemożne” (uchwała Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2007 r., III CZP 100/07).

Nie każde zjawisko jest nadzwyczajne i nieuchronne. To na beneficjencie ciążył będzie obowiązek udowodnienia nie tylko tego, że dane zjawisko wystąpiło, ale także, że miało ono charakter siły wyższej, a więc że beneficjent nie mógł go przewidzieć ani zapobiec jego skutkom.

Dla zakwalifikowania konkretnych zjawisk jako mających cechy siły wyższej pomocna może być powyżej wskazana uchwała Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2007 r. W jej uzasadnieniu wskazano, iż zdarzenia mające cechy siły wyższej generalnie ujmuje się w trzy grupy: klęski żywiołowe (vis naturalis), akty władzy (vis imperii) i działania zbrojne (vis armata).
Z powyższego wynika, że aby dane zjawisko uznane zostało za spełniające definicję siły wyższej, powinno być związane z działaniem sił natury lub konfliktów zbrojnych, ewentualnie wynikać powinno z aktów władzy publicznej (chodzi tutaj zarówno o władcze rozstrzygnięcia w postaci decyzji administracyjnych, jak i o wydawane przez organy państwa powszechnie obowiązujące przepisy prawa). Klasyczne przypadki wystąpienia siły wyższej to np. przerwanie realizacji projektu dotyczącego budowy drogi w sytuacji wystąpienia powodzi albo wydanie decyzji administracyjnej zakazującej wywozu z kraju jakiegoś produktu, wprowadzenie którego na rynki zagraniczne było przedmiotem projektu. Wskazanie przez Sąd Najwyższy, w ww. orzeczeniu, określonych grup zdarzeń nie oznacza, że definitywnie wykluczyć trzeba inne zjawiska, niemieszczące się w żadnej z trzech powyżej wymienionych grup. Natomiast w przypadkach takich dowodowo na pewno dużo trudniej będzie wykazać, że z siłą wyższą mamy do czynienia.

Jakie konsekwencje prawne wywołuje niewykonanie przez beneficjenta postanowień umowy o dofinansowanie w wyniku wystąpienia siły wyższej? Najczęściej umowa o dofinansowanie wskazuje, że wówczas beneficjent nie jest odpowiedzialny względem instytucji za naruszenie umowy o dofinansowanie. Oznaczać to może, że nie musi zwracać wypłaconych środków. Ponieważ jednak środki europejskie są środkami publicznymi i istnieją odpowiednie zasady dotyczące ich przyznawania, rozliczania i kontroli prawidłowości ich wydatkowania, odstąpienie od dochodzenia ich zwrotu jest stosowane przez organy publiczne z dużą ostrożnością. Artykuł 207 ustawy o finansach publicznych reguluje kwestie konieczności zwrotu nieprawidłowo wydatkowanych środków (zwrot środków jest wymagany w sytuacji wydatkowania ich niezgodnie z przeznaczeniem lub z naruszeniem ustanowionych procedur, a także pobrania ich nienależnie lub w nadmiernej wysokości). Tym samym, oprócz wystąpienia przesłanki siły wyższej (udowodnienia tego faktu przez beneficjenta) ważne jest, aby jednocześnie nie zaistniała żadna z przesłanek uregulowanych w ustawie o finansach publicznych, zobowiązująca beneficjenta do zwrotu środków wraz z odsetkami. Wystąpienie wszystkich tych okoliczności łącznie, oznaczać będzie, że beneficjent nie będzie musiał zwracać wypłaconych mu do tej pory środków.

radca prawny Maja Pietkiewicz

aplikant radcowski Piotr Jaros